Reklamujemy kosmetyki

Z pewnością wiele razy zdarzyło ci się reklamować sprzęt AGD i RTV, ale jak kupisz obsypujący się tusz do rzęs lub super trwały lakier do paznokci, który odpryskuje po kilku godzinach, to już nic z tym nie robisz. Zamiast godzić się ze stratą pieniędzy proponuję złożyć reklamację zwłaszcza, że sprzedaż produktów kosmetycznych uregulowana jest w kilku aktach prawnych.

Co jest podstawą prawną takiej reklamacji?

Po pierwsze masz Kodeks cywilny i rękojmię, na podstawie której sprzedawca odpowiada przed tobą za zgodność towaru z umową, którą zawarłeś podczas zakupu. Kosmetyk ma wadę fizyczną w szczególności kiedy:

  • jego właściwości nie odpowiadają właściwościom, które tego rodzaju produkt powinien mieć, np. krem nie nawilża skóry mimo zapewnień producenta
  • nie ma właściwości, o których zapewniał cię sprzedawca lub producent, np. pasta miała wybielić zęby, a nie wywołała żadnego efektu mimo stosowania się do zaleceń producenta lub sprzedawcy
  • nie nadaje się do celu, o którym poinformowałeś sprzedawcę, zanim zdecydowałeś się na zakup, a on nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jego przeznaczenia, np. poinformowałeś sprzedawcę, że będziesz używał kosmetyku na basenie, a on okazał się nie być wodoodporny
  • jest niekompletny, np. brakuje gąbeczki do nakładania pudru, mimo tego, że miała być w zestawie

A co jak reklama kłamie?

Rozporządzenie Komisji Europejskiej 655/2013, podaje w kilku punktach wytyczne dotyczące tego, jak powinna wyglądać reklama kosmetyków:

  • powinna udzielać prawdziwych informacji i być zgodna ze stanem faktycznym – czyli podawać tylko prawdziwe składniki produktu i posługiwać się prawdziwymi oświadczeniami
  • powinna być poparta dowodami, co oznacza, że działanie produktu powinno znajdować swoje potwierdzenie w odpowiednich badaniach

Co na to nasz Kodeks cywilny? Otóż również mamy regulację, zgodnie z którą sprzedawca odpowiada za publiczne zapewnienia producenta, np. w reklamie telewizyjnej czy na opakowaniu. Jeśli kosmetyk nie ma cechy, o której mówiła reklama to jest wadliwy, a zatem możesz go reklamować, o ile dokonałeś zakupu jako konsument (a nie firma).

Powyższe oznacza, że producenci kosmetyków powinni zwracać szczególną uwagę na komunikacje marketingową. Jeśli producent informuje, że jego krem sprawi, że przebarwienia na skórze znikną w ciągu 14 dni, to masz prawo takich rezultatów oczekiwać. Producent powinien również ostrzec przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami stosowania jego produktu. 

Zobacz: Czy reklamacja bez paragonu jest możliwa?

Zobacz konkretne przykłady reklamacji kosmetyków 

Nie wahaj się złożyć reklamację w sytuacji, kiedy:

  • krem miał rozjaśnić przebarwienia w ciągu 14 dni, a nie rozjaśnił mimo stosowania się do instrukcji umieszczonej na opakowaniu
  • pasta do zębów miała wybielić zęby, a nie wybieliła zgodnie z zapewnieniami sprzedawcy lub producenta
  • krem miał nadać skórze brzoskwiniowy odcień, a nie wywołał żadnego efektu
  • żel podrażnił skórę pod oczami, a ostrzeżenie o tym, żeby omijać okolice oczu producent napisał tylko w języku angielskim (zgodnie z prawem każdy sprzedawany w Polsce produkt musi zawierać informacje w języku polskim)
  • lakier do paznokci się rozwarstwia
  • krem miał być lekki, świetnie się wchłaniać i nadawać do każdego rodzaju cery, a okazał się gęsty, ciężki i tłusty
  • samoopalacz mimo dokładnego stosowania się do instrukcji nie przyciemnił skóry i zostawił brązowe plamy –  jeśli na opakowaniu nie ma ostrzeżenia o plamach możesz go zareklamować
  • tusz do rzęs obsypuje się i rozmazuje pod oczami
  • tonik ma niewłaściwą pojemność – inną niż wskazaną na opakowaniu

Czego możesz zażądać od sprzedawcy?

W przypadku, kiedy twój kosmetyk okazał się przeterminowany możesz żądać wymiany na nowy. W sytuacji, kiedy właściwości i działanie kosmetyku nie są zgodne z obietnicami producenta możesz żądać obniżenia ceny lub odstąpić od umowy i otrzymać zwrot kosztów zakupu (zwrotu pieniędzy możesz żądać tylko w przypadku, kiedy masz do czynienia z istotną wadą produktu).  W tym przypadku wymiana na nowy kosmetyk nie spowoduje, że będzie on zgodny z opisem na opakowaniu.

Może się zdarzyć, że w wyniku użycia kremu będziesz zmuszony umówić się na drogą wizytę do dermatologa lub wykupić lekarstwa. Wówczas masz prawo żądać odszkodowania, czyli zwrotu poniesionych przez ciebie kosztów. Koniecznie zachowaj rachunki za zakupy i dołącz je do reklamacji. Jeśli konieczne było leczenie, dobrze jest poprosić lekarza, by dokładnie wypełnił dokumentację.

Nie pozwól sobie na wyrzucanie pieniędzy w błoto na przereklamowane kosmetyki. Nic tak nie psuje humoru jak nieudany zakup. W większości przypadków możesz wyrazić swoją opinię składając reklamację i przypominając producentom swoje prawa. 

Zobacz: Reklamacja została odrzucona. Co dalej?

 

Podstawa prawna to Kodeks cywilny:

art. 556(1) § 1 – definicja wady fizycznej

art. 556(1) § 2 – o niezgodności towaru z zapewnieniami producenta np. w reklamie

art. 560 § 1 – uprawnienia kupującego z tyt. rękojmi

 

Materiały przedstawione na stronie służą wyłącznie celom informacyjnym. Nie stanowią porady prawnej.

Komentarze

comments

Wykonanie: marcinART